Na koniec mamy wyprzedaż wywołaną przez arbitraż. Co prawda rynek przez całą
sesję sobie na to zasługiwał, ale chyba większość inwestorów, podobnie jak
ja, ma dość takich notowań, gdy arbitraż robi ruch kilkanaście punktów w
ciągu paru minut i zupełnie nie oddaje to faktycznej kondycji rynku, a już
na pewno nie przypomina notowań sprzed pół roku. Teraz rynek trzeba oceniać