Na terminowym się nie poddają. Trwa wyciąganie tamtejszych kursów. Wyszliśmy
dzięki temu nad poziom maksa z pierwszej godziny (1682). Indeks się ociąga.
Tu chętnych do zakupów jest znacznie mniej. Indeks nadal jest pod poziomem
otwarcia. Nie wygląda to zbyt interesująco. Czyżby brak notowań w USA miał
nas dziś uśpić? To najgorsze rozwiązanie, ale patrząc historycznie całkiem