Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 23.01.2004 14:24

Otwarcie w USA wbrew wieczornym strachom zapowiada się całkiem przyzwoicie.

PMI +0,23% a Microsoft rośnie prawie 1%. Jak to jest, że po wynikach spadał,

a teraz rośnie ? Oczywiście zasługa analityków, którzy spadkiem zysku kazali

się nie przejmować i Goldman Sachs podniósł prognozę zysku MSFT na 2004 rok

do 1,18 z 1,12 na akcje. Credit First Boston też każe patrzeć w przyszłość

Reklama
Reklama

dobrych wyników, a nie rozczarowującą przeszłość. Reszta to tylko tło dla

tej spółki, co widać w dysproporcjach jeśli chodzi o obroty w handlu

przedsesyjnym. Dla nas sesja w USA większego wpływu mieć nie może, bo po

pierwsze emocje na naszym rynku sami sobie kreujemy przez ostatnie dwa dni,

do tego przyszły tydzień to "tydzień Hausnera", a po trzecie po ostatnich

wzrostach załamanie w USA musiałoby być ogromne by zmienić ocenę trendu z

Reklama
Reklama

dnia na dzień. Danych makro, ani wyników spółek nie ma, by stanowiły pożywkę

dla większych ruchów. U nas cofnięcie do 1719 pkt. na kontraktach będące

pokutą za wcześniejszy koszykowy wyskok. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama