Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 11.02.2004 14:42

Co robić, co robić - w biurach maklerskich pewnie wrze. A zupełnie

niepotrzebnie. Dzisiejszy ruch w odniesieniu do wczorajszego zamknięcia

nawet na emocjonujących się teraz kontraktach (-25 pkt. przy indeksie -8

pkt.) nie jest żadną większą przeceną w porównaniu do dynamiki i długości

ostatniego ruchu. Wręcz jeśli spojrzy się na wykresy Kontrakty9.gif

Reklama
Reklama

Indeks9.gif to mamy konsolidację/korektę przy szczytach. Tak więc minusy nie

powinny przerażać i zwiastować powrotu długich spadków, tym bardziej, że

dzisiejszy spadek był mocno zasłużony. Najpierw wypowiedziami polityków

znowu osłabiających złotego, później słabymi wynikami największych spółek, a

na końcu wyraźnie sztucznym koszykowym nieudanym atakiem na wrześniowe

szczyty - skoro inwestorzy przekonali się, że nie ma siły (funduszy) do

Reklama
Reklama

przechodzenia tak ważnego oporu, to rozczarowanie teraz mocno dołuje rynek.

Powinno zdołować go jeszcze niżej i dopiero gdy rynek przez kilka dni

zbierze siły, możemy myśleć o dalszych wzrostach. Na razie należy

zastanawiać się, jak głęboka będzie korekta, ale to ruletka i dno jej trzeba

najpierw zobaczyć, a nie zgadywać na jakim poziomie. 40 41 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama