To niewątpliwie pozytywny sygnał świadczący o sporej w dalszym ciągu determinacji byków, ale nawet w połączeniu z odbiciem nie daje on jeszcze podstaw by mówić o trwalszej poprawie i powrocie w najbliższych dniach do trendu wzrostowego. Jednym z powodów do ostrożności jest bliskość ważnych oporów, bez pokonania których nie ma co wkrótce liczyć na wyraźniejszą zwyżkę.

Najistotniejszy będzie oczywiście szczyt z końca stycznia na wysokości ok. 3725 pkt. i choć nie można wykluczyć, że zostanie on przetestowany to jednak warto zwrócić uwagę, że na drodze do takiego scenariusza stoi jeszcze jedna bariera. Jest nią pokonana linia trendu wzrostowego z marca ub.r. biegnąca aktualnie na poziomie 3682 pkt. Indeks jest stosunkowo blisko, ale nie wydaje się by niedźwiedzie poddały się bez walki, a więc do czasu sforsowania wzrosty należy traktować jako ruch powrotny. Również ze strony wskaźników brak jest jeszcze powodów do większego optymizmu. Najszybsze z nich dały wprawdzie sygnały kupna, ale MACD i ROC pomimo zbliżania się do poziomów sygnału wciąż pozostają poniżej. Niewykluczone wprawdzie, że kolejne sesje przyniosą próby wybicia ponad linię, ale w najbliższym czasie prawdopodobny wydaje scenariusz zakładający wejście w niewielką konsolidację pomiędzy styczniowym szczytem, a wsparciem na 3580 pkt.

Xetra DAX (04 -10.02.04)

Przełamanie na początku ostatniego okresu jednego z najsilniejszych wsparć na linii trendu zwyżkowego z marca ub.r. nie sprowokowało aktywniejszej podaży. Tę sytuację wykorzystały w rezultacie byki, które zdołały doprowadzić w ostatnich dniach do wzrostowego odbicia. Indeks szybko powrócił ponad wspomnianą linię co przy niewielkiej skali przebicia pozwala traktować je w kategoriach naruszenia. To sygnał lekko optymistyczny, który w najbliższych dniach może przynieść dalszą poprawę, ale nie wystarczający by spodziewać się trwalszych wzrostów. Nie pozwala na to chociażby bliskość dwóch silnych oporów.

Jednym z nich jest dotychczasowe maksimum trendu na wysokości 4175 pkt., ale kluczową barierą jest linia bessy z marca 2000r. obecnie położone na poziomie 4140 pkt. Już raz, pod koniec stycznia udało się ją przetestować, ale to właśnie był pretekst dla ostatniego osłabienia. Przy obecnych poziomach indeksu kolejny atak jest możliwy też wkrótce, ale należy spodziewać się dalszej aktywnej obrony tak istotnego oporu. Również niektóre wskaźniki sugerują ostrożność w przesądzaniu wyniku testu. Najszybsze oscylatory dały wprawdzie sygnały kupna, ale np. Stochastic jest już w strefie wykupienia. MACD i ROC chociaż wyhamowały spadki nadal pozostają poniżej poziomów sygnału. Ponadto pokonanie linii trendu powinno być jednoznaczne, a najlepiej gdyby zostało potwierdzone także wyjściem ponad styczniowe maksimum. To jednak zadanie w najbliższym czasie będzie niezwykle trudne.