Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 12.02.2004 14:54

Sesja miła lekka łatwa i przyjemna. Wahania niewielkie w porównaniu do

ostatniej zmienności i wynik sesji neutralny. No tak trochę nie do końca, bo

na tak rozgrzanym rynku powinniśmy mieć korektę po odbiciu od wrześniowych

szczytów. Cofnięcie jednak jest minimalne bez żadnej agresywnej podaży.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif Więcej punktów zabrało wczoraj, niż dzisiaj. Mamy

Reklama
Reklama

więc "korektę w biegu", którą trzeba nazwać zbieraniem sił na pokonywanie

wrześniowego szczytu. Wystarczy ich na jutro ? W dużej mierze zależne od

przebiegu sesji w USA, bo jeśli skończy się kolejną euforią, to opory u nas

pękną i wciągną do gry szerszy rynek. Taki scenariusz uważam jednak za dość

mało prawdopodobny i powinniśmy dalej ciągnąć korektę, mając przy tym na

uwadze, że utrzymywanie się przy szczytach po tak silnej fali wzrostowej

Reklama
Reklama

bardzo dobrze świadczy o rynku (jak dzisiaj). Przewaga zostaje więc po

stronie byków, ale na razie stado musi odpocząć. 58 59 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama