Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 13.02.2004 14:47

Sesja rozczarowania potencjałem byków. Wprawdzie jeszcze nie wszystko

stracone, to jednak nie można tak szybko zapomnieć o tym, co się dziś

wydarzyło. Sesja zaczęła się od poważnego wzrostu. Jednak po rozpoczęciu

notowań na rynku kasowym okazało się, że za tym wzrostem nie stał duży

kapitał. Był spory, ale nie wystarczająco, by sprostać naporowi podaży.

Reklama
Reklama

Przez pierwsze pół godziny notowań akcji obrót wyniósł prawie 70 mln

złotych. W końcu kupujący odpuścili sobie dalsze walki. Pozostało bronić

zdobytych poziomów, ale i to się nie udało. Pocieszające jest to, że nie

zeszliśmy poniżej poziomu małej luki hossy z środy. Obawiam się jednak, że

dojdzie do testu i tego miejsca. Jak wspomniałem wyżej, jeszcze rąk bym nie

załamywał. Myślę, że można liczyć na kolejną próbę zawojowania rynku. Nadal

Reklama
Reklama

sądzę, że czeka nas wzrost do co najmniej 1900 pkt. Kontrakty9.gif

Indeks9.gif

Czy podobne zdanie ma Marek? Wszyscy przekonamy się o tym po lekturze

"Weekendowej...", do której zapraszam oczywiście w weekend. H 44-45. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama