Stronie rynku zajmującej długie pozycje w euro niewiele pomogła też informacja o wzroście w styczniu nadwyżki w bilansie handlowym Niemiec. Dane pokazują, iż pomimo silnego euro eksport największej gospodarki Europy utrzymuje się w dobrej kondycji. Słabnący dolar nie zdołał też wpłynąć na poprawę wyników wśród amerykańskich eksporterów na początku roku.
Istotny wpływ na dzisiejsze notowania będą mieć publikowane w USA dane makroekonomiczne. Inwestorzy poznają wielkość sprzedaży detalicznej w lutym, dynamikę cen importu oraz tygodniowe informacje o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych. Pomimo dużej ilości nowych informacji końcówka handlu europejskiego oraz sesja amerykańska powinny przynieść stabilizację notowań, a najważniejsze rostrzygnięcia na rynku zapadną najprawdopodobniej w piątek.
W czasie wczorajszej sesji amerykańskiej rynek EUR/USD testował opór przy cenie 1,2340. Obrona tego istotnego poziomu pokazała, iż obecnie przeważa strona sprzedająca euro. Wyprzedaż wspólnej waluty po publikacji danych w USA była na tyle silna, iż zdołała doprowadzić do przełamania wsparcia 1,2240. Najbliższym wsparciem jest obecnie cena 1,2170, w czasie dzisiejszej sesji europejskiej poziom ten może zostać poważnie naruszony. Dalszym wsparciem jest cena 1,2130. Oporem jest cena 1,2240. Wraz z zakończeniem sesji europejskiej rynek może wejść w fazę konsolidacji.
Na rynku USD/JPY jen powoli odrabia straty w stosunku do dolara. Wsparcie przy cenie 111,00 zostało pokonane, co pozwoliło na przejściowe połębienie spadków waluty amerykańskiej. Powrót rynku nad ten istotny poziom będzie sygnalizował umocnienie dolara.
Krzysztof Kochan