Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 24.03.2004 14:48

Znowu w ślad za wychodzącym na plusy BUX nasz rynek próbuje odbijać. Ale

idzie to bardzo bardzo opornie. Rozczarowanie po porannym wzroście jest

bardzo duże, bo zamiast kontynuacji wzrostów po zanegowaniu wybicia z piątku

i przejściu linii trendu spadkowego Indeks9.gif Kontrakty9.gif szybko

zawróciliśmy na minusy. Powtórzył się więc wczorajszy scenariusz wybijania

Reklama
Reklama

na szczyty z rana i później powrotu do konsolidacji. Z jednym wyjątkiem. W

drugiej części sesji nie było takiego ataku jak wczorajszy i nie ruszyliśmy

do mocniejszego wzrostu. Aktywność co prawda była przyzwoita (300 mln) więc

gdzie leżał problem ? Znowu wracamy do tego samego - w rynku węgierskim,

który dzisiaj nas nie wyciągnął. Takie sesje wyraźnie pokazują, że w tej

chwili rządzą na giełdzie niemal wyłącznie zagraniczni inwestorzy, a OFE z

Reklama
Reklama

zapełnionymi portfelami tylko się temu biernie przygląda. To samo TFI, do

których pieniądze już nie płyną tak szybko i tracą swoją moc sprawczą dla

indeksów. Wniosek z tego tylko jeden - należy uważnie obserwować największe

spółki i wraz z bardzo wyraźnym wzrostem obrotów podłączać się pod ruch. Po

takiej sesji nie należy mówić w którą stronę, a tylko spokojnie na niego

poczekać, bo najbardziej prawdopodobna na jutro jest w tej chwili

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama