Reklama

Nieco lepiej

Publikacja: 22.04.2004 13:02

Popyt poczyna sobie coraz śmielej. Są ku temu co najmniej dwa powody. Po

pierwsze indeks broni poziomu 1800 pkt, a okrągłe liczby zawsze mają jakąś

"magiczną" moc. Zwłaszcza w prasie. Po drugie, ostatni spadek cen na rynku

terminowym to głównie ucieczka długich pozycji. Wydaje się, że najsłabsi

zostali strząśnięci i teraz jest czas na nieco większe odbicie. Na

Reklama
Reklama

zanegowanie całego spadku raczej nie ma co liczyć, ale wzrost o 20 pkt jest

całkiem możliwy. M 23-24. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama