Dziś na notowania wpłynąć może jeszcze publikacja o 16:00 wskaźnika zaufania konsumentów w USA za kwiecień. Oczekuje się, że wyniesie on 87,5pkt. O tej samej godzinie poznamy także drugą część danych z rynku nieruchomości. Tym razem dane dotyczą rynku wtórnego. Wielkość sprzedaży na tym rynku za marzec prognozuje się w wielkości 6,3 mln.
EUR/USD
Od wczoraj mamy tu do czynienia z krótkoterminowym trendem wzrostowym, który jednak nadal traktować należy w kategoriach korekty, a dokładniej oscylacji w zakresie spadkowego kanału. Do górnego ograniczenia został jeszcze pewien zapas i do tego miejsca aprecjację euro należy uważać za korektę. Ograniczenie to znajduje się obecnie w okolicy 1.1955. To, że mamy na razie do czynienia z korektą, sugeruje fakt, że od wczoraj rynek porusza się we wzrostowym klinie, a w trendach spadkowych formacje takie stanowią często tylko przystanek i wybicia następują dołem. Dolne ograniczenie tego klina, które jest tym samym najbliższym wsparciem znajduje się teraz w okolicy 1.1855.
USD/JPY
Dolar dość wyraźnie umocnił się dziś do jena japońskiego. Jako wsparcie zadziałały okolice wczorajszego minimum i po porannej korekcie nastąpiła mocniejsza deprecjacja jena. Sygnałem, świadczącym o możliwości przetestowania ostatniego szczytu, było przebicie przyspieszonej linii trendu spadkowego wyznaczonej po ostatnich szczytach. Najbliższym poziomem, do którego rynek obecnie zmierza, jest właśnie wspomniany ostatni szczyt z czwartku, który znajduje się na poziomie 109.92. Wsparciem będzie wczorajszy dołek, który został wzmocniony również dzisiejszą obroną. Znajduje się on na poziomie 108.31.