Wejście kontraktów na 1779 pkt uruchomiło falę stopów, która podniosła
kontrakty do 1788 pkt. To tylko stopy, a nie żadne mocne kupno, co choćby
widać po mocno spadającym LOP w momencie transakcji. Trochę to jednak dziwny
poziom nas stopy i dziwnie mała płynność pozwalająca na tak szybki ruch, ale
czasami tak się zdarza na naszym rynku. Indeks bardzo blisko wczorajszego