Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 11.05.2004 15:54

Głowę dam, że większość inwestorów (z rynku terminowego) zadaje sobie

pytanie, czy to już jest koniec spadków ? Tutaj błąd pojawia się nie w

momencie odpowiedzi, ale już w momencie zadania takiego pytania. Musiałem to

powtórzyć, bo zapewne chęć ujrzenia odbicia znowu dominuje na rynku. Po raz

kolejny byki mocno się rozczarowały, głównie przez małą panikę na koniec

Reklama
Reklama

sesji. (minimum 1647 pkt.) Do ostatniej godziny zachowanie rynku nie było

bowiem wcale takie złe, a wręcz widać było np. w przypadku TPS podbieranie

akcji przez większych graczy. Górę wzięły (z opóźnieniem) obawy polityczne

(nasz rynek był dziś najsłabszy), które na koniec sesji zmasakrowały byki.

To wyklucza radykalną zmianę nastrojów na następnej sesji, bo do tego

potrzebny byłby właśnie taki spadek jak dziś rano, taka konsolidacja jak

Reklama
Reklama

następne kilka godzin, a następnie dobra końcówka a nie panika na

zamknięcie. Oczywiście gwarancji nikt nie da, że jutro rynek nie zacznie

odbijać, ale na pewno nie można powiedzieć, że pojawiły się sygnały

pozwalające to prognozować. Prognozować należy dalej spadki, tym bardziej,

że dynamika ich jest bardzo duża, a minimalny zasięg spadku z klina dla

kontraktów i z kanału dla indeksu to jeszcze przynajmniej kilkanaście

Reklama
Reklama

punktów poniżej dzisiejszego minimum. Nawet jeśli tego zasięgu nie

zrealizujemy, to najpierw musimy obejrzeć konsolidację i szarpanie rynkiem,

zanim ruszymy do poważniejszego odbicia. Nie sposób po takiej sesji

(końcówce) zmienić negatywnego podejścia do rynku. Co prawda sam widzę już

bardzo duże wyprzedanie, ale przebicie wsparć w USA i wyprzedaż na tamtym

Reklama
Reklama

rynku mogą łatwo sprawić, że będzie ono jeszcze większe. Kontrakty9.gif

Indeks9.gif 53 54 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama