Pomimo neutralnej wymowy publikowanych danych makroekonomicznych w czwartek dolar umocnił się w stosunku do euro i funta brytyjskiego. Wysokie notowania ropy na światowych rynkach sprawiły, iż indeks cen produkcji sprzedanej przemysłu wzrósł w kwietniu powyżej prognoz, wzmacniając tym samym oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych w USA. Optymizm inwestorów względem dolara osłabiły jednak słabsze dane o sprzedaży detalicznej oraz zaskakujący wzrost liczby nowozarejestrowanych bezrobotnych.
Ze względu na dużą liczbę publikowanych informacji dzisiejsza sesja amerykańska może przynieść wiele emocji. Inwestorzy poznają poziom inflacji w Stanach w kwietniu, wielkość produkcji przemysłowej oraz wstępny odczyt indeksu nastrojów Uniwersytetu Michigan w maju.
Rynek EUR/USD pokonał wczoraj wsparcie przy cenie 1,1850, co stanowiło sygnał do umocnienia dolara. Poziom ten stanowi obecnie najbliższy opór. Do czasu publikacji danych w USA spadki wspólnej waluty powinny zatrzymać się w pobliżu ceny 1,1770. Dzisiejsza sesja europejska może przebiegać w spokojnej atmosferze, w dłuższym okresie dolar może się umacniać.
Słabsze od oczekiwań dane o zamówieniach w japońskim przemyśle w marcu przyczyniły się do dalszych spadków jena w stosunku do dolara. Rynek USD/JPY pokonał opór przy cenie 114,00, w najbliższym czasie może mieć miejsce test poziomu 115,00.
Krzysztof Kochan