Ten wzrost to wynik niskiej bazy statystycznej, ale i także wzrostu cen paliw i stawki VAT na materiały budowlane. Ministerstwo szacuje, iż wzrost inflacji zostanie utrzymany także w czerwcu, a ceny ustabilizują się i zaczną spadać dopiero w lipcu. Jednak dużo zależy tutaj od cen paliw, które wciąż utrzymują się na wysokich poziomach.
Informacje te zapewne weźmie pod uwagę Rada Polityki Pieniężnej, która kończy dzisiaj swoje dwudniowe posiedzenie. Jednak nie należy liczyć na to, iż stopy zostaną podniesione - kluczowym wydarzeniem dzisiejszej sesji będzie zatem konferencja prasowa RPP, która tradycyjnie już jest organizowana o godz. 16:00. Treść wypowiedzi członków Rady, może wskazać jakie jest jej nastawienie do czasu i skali ewentualnych podwyżek.
Rynek międzynarodowy:
Opublikowane wczoraj po południu dane makroekonomiczne z USA okazały się nieco lepsze od oczekiwań i dolar nieznacznie zyskał na wartości w godzinach wieczornych i nocnych. Indeks zaufania konsumentów ośrodka Conference Board wzrósł w maju wprawdzie mniej niż oczekiwano, jednak różnica pomiędzy rynkowymi prognozami, a stanem faktycznym nie była aż tak duża (93,5 pkt. wobec 93,2 pkt.). Pokazuje to, iż obawy konsumentów co wpływu wzrostu cen ropy są na razie nie wielkie. Z drugiej jednak strony tzw. szczyt komunikacyjny w Stanach Zjednoczonych przypada dopiero na lipiec, sierpień i wtedy dopiero Amerykanie mogą poczuć większe ubytki w swoich portfelach. Nadal bardzo dobra passa utrzymuje się na rynku nieruchomości, stowarzyszenie NAR poinformowało wczoraj, iż sprzedaż domów na rynku wtórnym wzrosła w kwietniu o 2,5 proc. do 6,64 mln, podczas gdy na rynku prognozowano ją na poziomie 6,45 mln. Tak dobre dane to kombinacja coraz większego wzrostu gospodarczego i niskich stóp procentowych, które sprzyjają finansowaniu zakupów kredytem.
Dolarowi pomogło także ustabilizowanie się sytuacji na cen ropy, której ceny spadły w rejon 41 dolarów nie ustanawiając tym samym nowego maksimum. Jednak tak jak pisaliśmy wcześniej scenariusz wydarzeń na tym rynku w dużej mierze zależny będzie od tego, co stanie się na szczycie OPEC 3 czerwca w Bejrucie, a także jak będzie się rozwijać sytuacja w Iraku, która jest daleka od wcześniejszych oczekiwań. Dzisiaj opublikowane zostaną także okresowe informacje o zapasach tego surowca w USA.