Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 26.05.2004 15:48

No cóż - właśnie zrobiliśmy maksimum sesji przy piątkowym zamknięciu. W

międzyczasie w poniedziałek jazda w gorę by przetestować luki hossy, a

następnie wczoraj podobne odchylenie wahadła w drugą stronę. Takie bujanie

powinno pogłębiać jedynie moje neutralne nastawienie do rynku. Od wczoraj

jednak pojawiło się światełko w tunelu, a opisywałem to już wielokrotnie -

Reklama
Reklama

moim zdaniem któryś z dużych funduszy od wczoraj skupuje mocno polskie

akcje. Teraz po nowym maksie należy zapytać, czy opisywany rano dziwaczny

wzrost kontraktów nie był czasami wynikiem świadomości któregoś z inwestorów,

że jest to na przykład bardzo duży fundusz ? I że kupować będzie nie tylko

dzisiaj ? Tak było zawsze do tej pory i choć w ciągu dnia zaliczyliśmy

zjazd, to wcale nie wyklucza to takiego scenariusza. Może wręcz nieskromnie

Reklama
Reklama

powiem, że moje komentarze wystraszyły kogoś od kolejnego "przekrętu"

(oczywiście niekoniecznie nielegalnym musi być kupowanie kontraktów, a

później akcji) na rynku terminowym ? Do rynku trzeba podchodzić bardzo

ostrożnie i nastroje jutro mogą być diametralnie różne - dokładnie tak jak

po każdej ostatniej sesji. Ale ja kibicuję bykom, choć sygnału kupna jeszcze

nie było. Dopiero jego zwiastuny w postaci wspomnianej akumulacji, czy

Reklama
Reklama

wyraźnie wyższych obrotów w czasie popołudniowego (nie dziwne ? - ostatnio

były marazmy) wzrostu. 74 75 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama