Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 28.05.2004 15:52

Do tej pory sesja to praktycznie tylko dwa ważne momenty. Pierwszy przed

12:00, gdy testowaliśmy wczorajsze minima i gdzie trochę demonstracyjny

popyt rzucający duże pakiety kupna "zaopiekował" się naszym rynkiem

doprowadzając do odbicia od wsparcia i prowadząc wspinaczkę przez kolejne

trzy godziny. Drugi ważny moment to szczyty tej wspinaczki, wyznaczone

Reklama
Reklama

trochę w sztuczny sposób podciąganiem koszykami, czy BPH. Znowu wygląda to

wszystko na zabawę kilku większych graczy i jedynie można powiedzieć (lub

narzekać), że dobrze się stało że podciąganie na szczytach nie było tak

agresywne jak wczoraj. Odwrót byłby przecież dokładnie taki sam. Ogólnie

więc dalej zachowanie rynku jest co najmniej dziwne i bardzo trudno wybrać

jakąś pozycję na dłużej, niż w ramach day-tradingu. Polecać w takim układzie

Reklama
Reklama

niczego nie można, choć akurat ja do swojego neutralnego (cały tydzień)

nastawienia dodałbym po tygodniu malutki plusik. Widać bowiem było w środku

tygodnia mocne pokupowanie akcji i nie mówię tutaj akurat o podciąganiu

rynku, ale o faktycznym kupnie realizowanych od dużych inwestorów. To

zachęcać będzie do ataku na luki bessy z 10 maja, które są teraz głównym

oporem. Rynek cały czas przekonuje, że nawis podaży jest tam jeszcze za

Reklama
Reklama

duży, na ich zakrycie i rozpoczęcie trendu wzrostowego. W przyszłym tygodniu

możemy jeszcze próbować, a czy się uda ? To już dylematy do Kamila

Weekendowej. Kontrakty01.gif Indeks01.gif 90 91 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama