Przemawia za tym w głównej mierze niepewność związana z uzyskaniem sejmowego poparcia dla gabinetu Marka Belki. Tak jak pisaliśmy już wiele razy wcześniej uzyskanie wotum zaufania będzie bardzo trudne, a wręcz niemożliwe i jedynym rozwiązaniem będą wcześniejsze wybory parlamentarne. Z drugiej jednak strony zarówno SLD jak i prezydent cały czas obstają przy ich sierpniowym terminie, który jednak nie jest zbyt korzystny z uwagi na zbyt niską frekwencję i tym samym możliwą przypadkowość konfiguracji politycznej w nowym parlamencie. Sytuacja taka mogłaby jednak uniemożliwić utworzenie sprawnego i stabilnego gabinetu, który kontynuowałby niezbędne reformy finansów publicznych.
W takiej sytuacji wypowiedzi o możliwości spełnienia przez Polskę kryteriów z Maastricht, koniecznych dla zastąpienia złotego przez euro, już w w roku 2007, o czym mówił wczoraj szef NBP, Leszek Balcerowicz, byłyby bardzo mało prawdopodobne w rzeczywistości.
O tym jaka jest skala obecnego problemu politycznego świadczy dobrze dzisiejsza wypowiedź marszałka Sejmu Józefa Oleksego, który w dzisiejszych porannych "Sygnałach Dnia" powiedział, iż nie wyklucza przyspieszenia terminu sejmowego głosowania nad wotum zaufania dla gabinetu Belki. Tym samym mogłoby się ono odbyć już na posiedzeniu Sejmu w dniach 15-18 czerwca, a nie jak planowano wcześniej 23-25 czerwca. Ostatnie konsultacje z partiami politycznymi miałyby zostać przeprowadzone 14-15 czerwca. Sojusz liczy zapewne na słabe wyniki niektórych ugrupowań w zaplanowanych na tą niedzielę wyborach do Parlamentu Europejskiego, które "zmuszą" je do warunkowego poparcia gabinetu Belki. Tyle, że w samym SLD też nie jest najlepiej, o czym świadczy nowa inicjatywa polityczna podjęta przez niektórych działaczy Sojuszu....
Poza kwestiami politycznymi uwaga rynku skupi się dzisiaj na wynikach aukcji 3 i 7-letnich obligacji o zmiennym oprocentowaniu o łącznej wartości 1,0 mld zł. Niemniej jednak nie uważamy, aby wpłynęła ona znacząco na notowania złotego. Część inwestorów może zamykać długie pozycje w naszej walucie przed długim weekendem - warto tutaj dodać, iż w nadchodzący piątek nie pracują instytucje amerykańskie, które były ostatnio aktywne na naszym rynku.
Rynek międzynarodowy: Dolar jeszcze mocniejszy