Nikt chyba nie lubi konsolidacji. To jest oczywiste. Ale jak jeszcze
bardziej nie lubię, gdy długie konsolidacje kończą się na takich sesjach jak
dzisiejsza. Czeka nas dłuższy weekend z piątkową śladową aktywnością
inwestorów (NYSE i Nasdaq nie działa, w czwartek u nas święto), a rynek
zachowuje się tak, jakby dzisiaj miał być jakiś przełom. Tak faktycznie by