Jeśli chodzi o obroty, to jest jeszcze gorzej niż wczoraj. Teraz tylko 109
mln. Pisanie o naszym rynku jest dzieleniem włosa na czworo. Trzeba czekać
albo na impuls z polityki, albo z rynków światowych.Co do tych ostatnich, to
iskierka nadziei tli się przy danych o 14:30 które mają pokazać kondycję
rynku nieruchomości. Indeks MBA był pozytywny, więc nadzieje trochę wzrosły.