Z dużych spółek najlepiej wypada dziś KGHM (ponad 1% na plusie). Notowania tej spółki rosną już piątą sesję z rzędu i są najwyższe od początku maja. Wykres KGHM wygląda w tej chwili z pewnością bardziej obiecująco niż Telekomunikacji Polskiej. TP nie pozwala dzisiaj na wzrost całego rynku. Od początku czerwca kurs tej spółki krąży wokół działającego jak magnes poziomu 14,8 zł. Zapewne ta przedłużająca się konsolidacja zapowiada jakiś silny ruch, ale nie sposób prognozować, w którym kierunku. Wydaje się, że dopiero gdy sytuacja wyjaśni się właśnie w przypadku kilku największych firm, to rozstrzygnięć będzie się można spodziewać na całym rynku.

Trudno powiedzieć, czy WIG20 zdoła w najbliższym czasie pokonać 1700 pkt. W przeciwnym razie może nas czekać powrót indeksu przynajmniej w okolicę 1640-1650 pkt. Nierzadkie są też opinie, że nawet zwyżka powyżej 1700 pkt da rynkowi jedynie krótkotrwały impuls i spowoduje co najwyżej przesunięcie konsolidacji na nieco wyższy poziom. Rozstrzygnięciom nie będzie też sprzyjał okres wakacyjny.

Zastanawiająca jest sytuacja techniczna indeksu średnich spółek MIDWIG-u. Odreagowanie spadków podczas kilku ostatnich sesji i powrót powyżej dołka z 11 maja ostudziły nieco zapał niedźwiedzi. Powrót dobrej koniunktury wcale nie jest jednak taki pewny. Aktualna jest wciąż kilkumiesięczna formacja głowy z ramionami. Na razie mamy jedynie ruch powrotny do linii szyi (ok. 1680 pkt).