Rynek niby jest w konsolidacji, ale jej nachylenie jest delikatnie
wzrostowe. Czy to coś znaczy? Na przyszłość niewiele, ale w tej chwili
potwierdza, że popyt trzyma rękę na pulsie i nie dopuści do spadków cen tuż
przed końcem kwartału i półrocza. Niskie obroty dość jasno sygnalizują, że
obecna lekka zwyżka ma słabe podstawy i nie rokuje na dłuższą kontynuację.