Rynek oczekuje wzrostu produkcji o 17,8 proc. r/r i 4,3 proc. m/m wobec 12,3 proc. r/r zanotowanych w ubiegłym miesiącu. Z kolei dynamika PPI spodziewana jest na poziomie 9,7 proc. r/r i 0,4 proc. m/m, wobec 9,6 proc. r/r przed miesiącem. Kolejne dane przyczynią się do wzrostu spekulacji odnośnie podwyżki stóp procentowych - obecnie wydaje się, pytaniem jest nie kiedy, a o ile RPP zdecyduje się zacieśnić politykę monetarną. Dzisiaj pojawiły się kolejne pozytywne informacje odnośnie perspektyw naszej gospodarki ze strony amerykańskiego banku inwestycyjnego Morgan Stanley - co może przyczynić się do dalszej aprecjacji złotówki.
Dzisiaj tradycyjnie nadejdą także cotygodniowe informacje odnośnie przetargu bonów skarbowych - dzisiejsza oferta resortu finansów ma wynieść 1,1 mld zł (papiery roczne) i 100 mln zł (13-tygodniowe).
Rynek międzynarodowy: Słaby dolar
W piątek wieczór notowania dolara wyraźnie straciły na wartości na rynkach światowych - przyczyniły się do tego gorsze informacje makro: niższa niż oczekiwano inflacja w czerwcu, gorszy odczyt indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan, a także raport Departamentu Skarbu odnośnie mniejszego napływu kapitałów na rynek amerykański. Dzisiaj nie ma istotnych publikacji danych makro - o godz. 11:00 opublikowane zostaną informacje o produkcji przemysłowej w strefie euro za maj (oczekiwania 3,3 proc. r/r). Rynek oczekuje zatem na jutrzejsze wystąpienie Alana Greenspana przed Kongresem, gdzie szef FED może zasygnalizować jakie będzie tempo podwyżek stóp procentowych. Po ostatnich danych makro i wypowiedziach przedstawicieli banku centralnego, szanse na szybkie zacieśnienie polityki monetarnej w USA znacznie się zmniejszyły. Dolarowi szkodzą także napływające kolejne negatywne informacje z Iraku, które pokazują, iż sytuacja w tym kraju wciąż jest napięta.
Przygotował: