Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Dzisiaj zadecyduje eurodolar Od wczorajszego popołudnia notowania złotego jeszcze nieco zyskały na wartości - i tak po godz. 9:00 za jedno euro płacono nieco powyżej 4,39 zł, a za dolara nieznacznie powyżej 3,64 zł. Tendencja na mocniejszą złotówkę może być utrzymana także dzisiaj, aczkolwiek o notowaniach poszczególnych par zadecyduje to co stanie się z eurodolarem na rynkach światowych.

Publikacja: 06.08.2004 10:08

A tutaj, tak jak to piszemy od kilku dni w dziale międzynarodowym spodziewamy się osłabienia dolara kosztem euro i pozostałych par walut.

Poza tym na rynku nie pojawiły się żadne istotne informacje makroekonomiczne i tak też będzie na dzisiejszej sesji. Naszym zdaniem tak jak to pisaliśmy wcześniej, są szanse na zejście złotego w okolice 6 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu.

Rynek międzynarodowy: W oczekiwaniu na comiesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy

Dzisiejszą sesję zdominują informacje, które nadejdą ze Stanów Zjednoczonych. O godz. 14:30 opublikowane zostaną tam comiesięczne informacje o liczbie nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w lipcu (tzw. Nonfarm Payrolls), które będą szczegółowo obserwowane przez bank centralny w kontekście polityki stóp procentowych - najbliższe posiedzenie FED odbędzie się już w ten wtorek. Rynek spodziewa się, iż w gospodarce przybędzie 228 tys. nowych miejsc pracy wobec 112 tys. zanotowanych przed miesiącem. Naszym zdaniem dane te mogą się okazać gorsze na co wskazują publikowane ostatnio pozostałe dane makro - wydaje się zatem, iż figura ukształtuje się w przedziale 50-100 tys. co oczywiście nie zadowoli rynku i ponownie wzrosną obawy co do tego, czy FED zdecyduje się w tym miesiącu na 25 p.b. podwyżkę stóp procentowych - uważamy, iż stoi ona pod znakiem zapytania. Poza tym o tej samej porze poznamy informacje o lipcowej stopie bezrobocia w USA (szacunki b.z., czyli 5,6 proc.). Nieco wcześniej, bo w samo południe nadejdą informacje o czerwcowej produkcji przemysłowej w Niemczech i tutaj rynek oczekuje nieznacznego spadku o 0,15 proc. m/m - ostatnie dane okazywały się jednak jeszcze gorsze.

Na niekorzyść dolara wpływa także sytuacja na rynku ropy naftowej i ściśle związane z tym wydarzenia w Iraku - ostatnie dni to ponowny wzrost napięcia i wzrost ryzyka wybuchu powstania szyitów pod wodzą Al.-Sadra.

Reklama
Reklama

Podsumowując, o ile w pierwszej części notowań notowania EUR/USD mogą nieznacznie zniżkować, to w drugiej jej połowie (po godz. 14:30) spodziewalibyśmy się dynamicznej zwyżki notowań eurodolara.

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama