Popyt zdołał się wybronić. W czasie wzrostu cen popyt był raczej
umiarkowany, a zwyżka cen była głównie skutkiem cofnięcia się podaży. Dziś
podaż była już bardziej widoczna. Przejawiło się to w zatrzymaniu wzrostu
cen oraz większym obrocie. Nie był to jednak poważny kontratak. Podaż nie
przytłaczała. Bykom udało się obronić znaczną część ostatniego dorobku. Na