Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 31.08.2004 15:52

Końcówka sesji z lekką przewagą podaży to chyba nie jest to, czego

oczekiwali gracze kupujący papiery dziś rano. Mieliśmy podejście w okolice

oporu, ale nie udało się go pokonać. Kontrakty zatrzymały wspinaczkę niemal

dokładnie na poziomie poprzednich szczytów (nawet nieznacznie je

naruszając), ale popyt był za słaby, by utrzymać ceny tak wysoko

Reklama
Reklama

Kontrakty9.gif Indeks9.gif Taki atak nie pozwala na optymizm, ale jeszcze

nie wszystko stracone. Byki maja jeszcze szansę. Teoretycznie, bo ceny nie

odjechały za daleko. Trzeba jednak się wysilić, ale to wymaga kapitału. Na

razie go nie widać. Nawet notujący nowe maksy Bux nie był w stanie nam

pomóc. Przypomnę, że zaraz otrzymamy jeszcze dane makro w USA. Będzie to

wskaźnik zaufania konsumentów oraz wskaźnik aktywności gospodarczej w

Reklama
Reklama

rejonie Chicago. Nie przełożą się one raczej bezpośrednio na nasze

notowania, ale mogą to zrobić pośrednio poprzez nastroje inwestorów za

oceanem, które mają wpływ na nasze otwarcie notowań. U 34-35. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama