Liczba wniosków o zasiłek jest najwyższa od 10 kwietnia. Przestraszyło to
inwestorów ? Nie za bardzo, bo po pierwsze wszyscy tłumaczą sobie, że złe
dane (payrolls) już były w zeszłym miesiącu, a po drugie to efekt huraganu
(ale to tylko połowa wzrostu), więc to wydarzenie nadzwyczajne. Tak czy
inaczej, nie nastraja to optymistycznie na jutro. A do tego zaraz pewnie