Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 02.09.2004 15:38

Niestety wygląda na to, że trzeci z rzędu wyskok na nowe maksy nie pociągnął

za sobą fali zakupów. Ktoś próbuje wciągnąć do gry niezdecydowanych, ale mu

się to nie udaje. Kończymy właśnie sesję na poziomach niewiele wyższych od

wczorajszego zamknięcia. Raczej nie tego oczekiwali gracze kupujący papiery

i kontrakty nad poziomem 1740 pkt. Niestety nie udało się go utrzymać.

Reklama
Reklama

Wynika to oczywiście z przewagi podaży. Jednak ważne jest skąd się ona

wzięła. Nie było to potężne zasypanie rynku papierami, bo po prostu na takie

zagranie nie pozwalał popyt. Ten był mały w chwili, gdy teoretycznie

powinien być spory. Podaż nie zadławiła rynku, ale skutecznie zatrzymała

zapędy byków. Kontrakty9.gif Indeks9.gif Za każdy razem, gdy ceny naruszają

poziom oporu, a później się cofają istotność tego oporu wzrasta. Widać, że

Reklama
Reklama

popyt ma z nim problemy. Na razie widać też, że popyt zupełnie nie

zrezygnował. Kursy nie oddaliły się od szczytów, na tyle mocno by

uniemożliwić kolejną próbę ataku. Tylko, czy zjadą się chętni do czwartego

takiego ataku? U 32-33. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama