Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 09.09.2004 15:54

Bardzo trudno napisać komentarz po takiej sesji. Jeśli bowiem spojrzeć na

WIG20, to praktycznie cały dzień mieliśmy dzisiaj konsolidację. Praktycznie

tylko na początku sesji był szybki spadek, gdy inwestorzy przestraszyli się

luki na otwarcie i powrotu podaży, plus w ostatnich dwóch godzinach sesji

mieliśmy odrobienie połowy strat. To odrobienie jednak było konsolidacją,

Reklama
Reklama

którą przerwały trzy bardzo szybkie wyskoki indeksy, wywołane koszykami

zleceń kupna, lub po prostu zsynchronizowanymi malutkimi transakcjami na

mniej ważnych spółkach. Takie zachowanie niewiele mówi o rynku. No może

tylko tyle, że dalej nie ma żadnej podaży. Nikt jeszcze nie chce pozbyć się

papierów. To najgorsze rozwiązanie dla prognozowania, bo nie widać

prawdziwej "kondycji" rynku. Zarówno popyt może teraz położyć parę większych

Reklama
Reklama

zleceń i rozpocząć rajd, jak i podaż paroma zleceniami pokazać, że jest

ogromna ilość chętnych do realizacji zysków na tych poziomach. Tego nie

wiadomo. Nie ma na razie wyjścia i należy zakładać kontynuację ostatnich

wzrostów. Kolejna walka popytu z podażą chyba dopiero na ostatnich

szczytach. Zbyt łatwo idzie to podnoszenie rynku, by byki tego nie

wykorzystały. Kontrakty9.gif Indeks9.gif 73 74 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama