Wydaje się jednak, że dane te mogą mocno rozczarować tych prognozujących
dalszy wzrost notowań złotego już z obecnych poziomów.
Nie mówię tu oczywiście o informacjach dotyczących produkcji przemysłowej -
ta będzie zapewne wyraźnie wyższa niż w lipcu - choćby tylko z racji
większej liczby dni roboczych w tym właśnie miesiącu. Moim zdaniem