Reklama

TMS: Komentarz tygodniowy - rynek międzynarodowy

Miniony tydzień charakteryzował się dużą zmiennością wahań pary EUR/USD. Notowania euro do dolara po gwałtownych spadkach z początku tygodnia z poziomu 1,2400 do 1,2250 gwałtownie zwyżkowały, odrabiając wcześniejsze straty. W następstwie tygodniowy kurs zamknięcia EUR/USD ukształtował się na poziomie 1,2400.

Publikacja: 11.10.2004 09:37

Publikacja wskaźnika ISM wskazała na pogorszenie koniunktury w amerykańskim sektorze usług. Wrześniowy ISM spadł do 56,7 pkt z 56,2 miesiąc wcześniej. Analitycy oczekiwali wzrostu do poziomu 59 pkt. Tym samym indeks ISM znalazł się na najniższym poziomie od 16 miesięcy. Wartość 50 pkt jest wartością graniczną, oddzielającą rozwój od spadku w sektorze wytwarzającym ponad 70 procent amerykańskiego PKB. Ekonomiści są zdania, że pomimo spadku indeksu ISM amerykański sektor usług nadal się rozwija, jednak tempo jego ekspansji jest najsłabsze od 16 miesięcy.

Wiele zamieszania wywołały komentarze po spotkaniu grupy G7. Początkowo oczekiwano, że bank centralny Chin znajdzie się pod silną presją aby upłynnić kurs juana. Następstwem takiej decyzji byłby spadek wartości dolara do juana, co z pewnością obniżyłoby wartość amerykańskiej waluty również w stosunku do innych walut. Tymczasem bank centralny Chin w wydanym po spotkaniu G7 oświadczeniu stwierdził, że wprowadzenie płynnego kursu juana wymaga dużo czasu i dokładnie nie wiadomo kiedy taka decyzja mogłaby zapaść. W opinii analityków ton wspomnianego oświadczenia oznacza, że upłynnienie juana nie jest obecnie realną perspektywą. Wiadomość ta okazała się pozytywnym sygnałem dla dolara.

Zgodnie z oczekiwaniami ECB i BoA nie zmieniły poziomu stóp procentowych. Analitycy wskazywali na negatywne dane makroekonomiczne z Eurolandu jako źródło swych prognoz: sprzedaż detaliczna w strefie Euro oraz zamówienia niemieckich eksporterów za sierpień spadły w stosunku do poprzedniego miesiąca a indeksy sektora usług wskazały na pogorszenie koniunktury w tym sektorze we wrześniu. Co więcej, tegoroczny gwałtowny wzrost cen ropy nie ma odzwierciedlenia we wzroście inflacji w strefie Euro.

ECB oczekuje, że w roku 2005 inflacja w Eurolandzie spadnie poniżej dwóch procent.

Bardzo interesująca sytuacja ma miejsce na amerykańskim rynku obligacji, gdzie od ponad trzech tygodni trwa nieprzerwany wzrost rentowności. Jest on odzwierciedleniem optymistycznych prognoz wzrostu gospodarczego w USA, których następstwem są rosnące oczekiwania co do podwyżek stóp procentowych. Wyższe rentowności amerykańskich obligacji są czynnikiem sprzyjającym umocnieniu dolara wobec najważniejszych walut międzynarodowych. W opinii ekonomistów jest kwestią czasu kiedy wzrost rentowności amerykańskich obligacji spowoduje umocnienie dolara na międzynarodowych rynkach finansowych.

Reklama
Reklama

Koniec tygodnia przyniósł publikację danych z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym za wrzesień ukształtowała się na poziomie 96 tysięcy wobec oczekiwań analityków 140 -150 tysięcy. Stopa bezrobocia nie zmieniła się i wyniosła 5,4 procent. Fatalne dane dla amerykańskiej waluty spowodowały paniczną wyprzedaż dolara.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama