Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 11.10.2004 15:52

Sesje należy podsumować jako zwycięstwo byków. Choć indeks teraz jest na

minusach, to nie to było dzisiaj najważniejsze. Najważniejsza była obrona

luk hossy (po słabej sesji w USA) Kontrakty9.gif Indeks9.gif które rynki

testowały już z rana. Testowały na bardzo niskich obrotach, a gdy

zbliżyliśmy się do tych wsparć, to wyraźnie widać było większy popyt na

Reklama
Reklama

głównych spółkach. Przy wyraźnie większej aktywności ruszyliśmy do góry i

taka demonstracja siły popytu na wsparciu przesądziła o losach sesji. Dalej

to już tylko wspinaczka dzięki KGHM i paru mniejszym spółkom, co trudno

uznać za początek jakiegoś mocniejszego wzrostu. Podsumowując trzeba

powiedzieć, że bycze zadanie minimum wykonane - luki bessy obronione, a

odwrót w bardzo ładnym stylu. Na jutro takie zachowanie rynku poprawi

Reklama
Reklama

nastroje, choć ze względu na dzisiejszą zapewne nudną sesję w USA należałoby

oczekiwać jutro konsolidacji na zbliżonych do obecnych poziomach. Dopóki nie

zejdziemy pod dzisiejsze minima, niedźwiedzie nie powinny się wychylać. 40

41 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama