Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Złoty nieco słabszy Dzisiejsza sesja przyniosła nieznaczne osłabienie się złotego. O godz. 16:09 odchylenie od parytetu wynosiło 7,80 proc. po mocnej stronie, a za jedno euro płacono 4,3035 zł, a dolara 3,5120 zł.

Publikacja: 13.10.2004 16:22

Zamieszanie wokół piątkowego głosowania nad wotum dla rządu Marka Belki, a także dzisiejsze nad wnioskiem o odwołanie ministrów Balickiego i Cimoszewicza, mimo, iż możliwe do przewidzenia, to jednak wywołuje słuszny niepokój wśród inwestorów. Dzisiaj marszałek Józef Oleksy stwierdził, iż nie obawia się wyniku ewentualnej "rewolty" wśród posłów z Podkarpacia, a rzecznik klubu parlamentarnego SLD, Wacław Martyniuk, powiedział, iż podczas głosowań panować będzie dyscyplina klubowa. Tym samym rząd Belki dzięki poparciu SLD, UP, SdPl i posłów niezrzeszonych, może liczyć na 231-235 posłów w 460 osobowym parlamencie.

Dzisiaj mieliśmy aukcję 10-letnich obligacji o wartości 2,6 mld zł. Zakończyła się ona powodzeniem, a średnia rentowność wyniosła 6,712 proc. Niemniej jednak zgłoszony przez inwestorów popyt nie był aż tak wysoki (3,6 mld zł), co zadecydowało o tym, iż Ministerstwo Finansów nie przeprowadziło dzisiaj dodatkowego przetargu.

Rynek EUR/USD: Dolar zyskuje na całym froncie

Środa bez wątpienia należała do dolara. Amerykańska waluta na fali bardzo dobrego sentymentu dla niej wyraźnie zyskała do euro podobnie zresztą jak do innych głównych walut. Kurs EUR/USD spadł o ponad 100 pkt z 1,2335 do ok. 1,2225. Inwestorzy postanowili zwiększyć zakupy zielonych z kilku powodów. Po pierwsze na światowych giełdach cena ropy w końcu zaczęła spadać. Po drugie zmniejszyły się szanse na to, że chiński juan będzie rewaluowany. Po trzecie w wyniku zmian w podatkach dla firm na jakie zdecydował się ostatnio amerykański Senat należy spodziewać się repatriacji dolarów. Po czwarte amerykańskie spółki giełdowe m.in. Yahoo i Intel przedstawiły dobre kwartalne raporty o zyskach.

W końcówce tygodnia opublikowane zostaną ważne dane makro z USA. Już w czwartek te o deficycie handlowym za sierpień, a w piątek te o sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i jej cenach za wrzesień oraz o nastrojach konsumentów za pierwszą część października.

Reklama
Reklama

Opracowali:

Marek Nienałtowski

Marek Rogalski

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama