Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Znów nieco słabsze otwarcie Od wczorajszego popołudnia notowania złotego niewiele się zmieniły - po godz. 9:00 odchylenie od parytetu wynosiło 8,5 proc. po mocnej stronie, wobec 8,6 proc. zanotowanych wczoraj po południu. O poszczególnych parach decydowały zatem zmiany na rynku eurodolara. Nieznacznie stracił dolar, a podrożało euro.

Publikacja: 28.10.2004 10:24

Po wczorajszym komunikacie Rady Polityki Pieniężnej, który pokazał, iż zwiększają się szanse na dalsze ograniczenie inflacji, spadły szanse na podwyżkę stóp procentowych w listopadzie. Dodatkowo w opinii członka RPP, Stanisława Nieckarza, nowa projekcja inflacyjna zostanie opublikowana najprawdopodobniej 30 listopada, czyli prawie tydzień po posiedzeniu RPP (23-24 XI). Mimo tego na rynku złotego panują nadal dobre nastroje.

W najbliższym czasie wpływ na złotego będą mieć dwa czynniki - bilans płatniczy i handlowy za sierpień w piątek (oczekiwania odpowiednio -50 mln EUR i -160 mln EUR) i zbliżająca się oferta PKO BP w transzy dla inwestorów zagranicznych w przyszłym tygodniu.

Rynek EUR/USD: Ropa wyraźnie pomogła dolarowi

W trakcie azjatyckiej części czwartkowego handlu kurs EUR/USD zniżkował do 1,2685, czyli w okolice piątkowego zamknięcia. Dolarowi we wzroście wartości pomógł przede wszystkim fakt wyraźnego spadku cena ropy, który nastąpił po przedstawionych w środę po południu danych o wyższych niż oczekiwano zapasach tego surowca w ostatnim tygodniu. Cena baryłki lekkiej ropy z dostawą na grudzień spadła w czwartek do ok. 51,3 dolara z powyżej 55 dolarów dzień wcześniej. Opublikowana w środę wieczorem czasu polskiego Beżowa Księga nie miała większego wpływu na rynek. Pokazała ona, że we wrześniu i na początku października amerykańska gospodarka nadal się rozwijała. Zwrócono jednak uwagę na wysokie koszty energii, które ograniczają wydatki tak przedsiębiorstw jak i konsumentów.

Do przełamania w dół ważnego z punktu analizy technicznej poziomu 1,2685 nie doszło i w kolejnych godzinach handlu cena wspólnej waluty powróciła do ok. 1,2745. W kolejnej przecenie zielonego pomogły niewątpliwie także wydarzenia na rynku dolarjena. Kurs USD/JPY spadł do 106,04 i znalazł się na najniższym poziomie od 13 kwietnia br. Na czwartkowe popołudnie zaplanowano publikację danych o "tygodniowym bezrobociu" w USA. Zdaniem analityków liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu do 23 października wyniosła 338 tys. wobec 329 tys. tydzień wcześniej.

Reklama
Reklama

W dalszym ciągu podtrzymujemy opinię o tym, że w najbliższym czasie powinniśmy być świadkami testowania przez kurs EUR/USD rekordowo wysokiego poziomu 1,2925. Tym samym wszystkie spadki ceny euro w okolice poziomu 1,2685 - 1,2720 stanowią ponowną okazję do zakupów wspólnej waluty.

Opracowali:

Marek Nienałtowski

Marek Rogalski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama