Niemniej jednak tak jak zakładaliśmy to wcześniej dzisiaj złoty jest nieco słabszy i tendencja ta może się w najbliższym czasie utrzymać. Rano zbliżyliśmy się do okolic 10 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu, które zostały po godz. 9 przełamane do dołu.
Na dzisiaj nie zostały zapowiedziane żadne istotne publikacje danych makroekonomicznych. Rynek czeka zatem na poniedziałkowe informacje z Głównego Urzędu Statystycznego o październikowej inflacji (oczekiwania mówią o jej spadku do 4,3 proc. r/r, wobec 4,4 proc. r/r zanotowanych we wrześniu).
Na osłabienie złotego może wpływać wczorajsza wypowiedź prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który otwarcie zaatakował wczoraj opozycję. Tymczasem rynki nie lubią zamieszania politycznego.
Opracował:
Marek Rogalski