Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl: Rekord za rekordem

Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku EUR/USD 17 listopada 2004r., godz. 16:05 Słowem wstępu: Inwestorzy windują kurs EUR/USD coraz wyżej. W środę na rynku padał rekord za rekordem. Zatrzymało się na 1,3047.

Publikacja: 17.11.2004 15:26

Komentarz

W ciągu środowej sesji na rynku EUR/USD padł nowy rekord - 1,3047. Inwestorzy wyprzedawali amerykańską walutę obstawiając, że Europejski Bank Centralny samotnie nie podejmie żadnych działań mających na celu wyhamowanie procesu aprecjicji wspólnej waluty do dolara (w tym tonie zresztą dziś wypowiadał się grecki minister finansów). Zielony tracił również do jena. Także w tym przypadku rynek założył, że Bank of Japan nie będzie interweniował. Pojawiają się pogłoski, że sięgnięcie przez kurs USD/JPY poziomu 100,00 jest realne. Zapłonem do zakupów zielonych była także co ciekawe wypowiedź przebywającego w Londynie sekretarza skarbu USA. John Snow powtarzający od dawien dawna i bez przerwy swoją mantrę o prowadzeniu przez USA polityki mocnego dolara dał sygnał, że o żadnych ustaleniach z Europejczykami co do możliwości wzmocnienia zielonego nie ma mowy. Sumując - interweniować na rynku nie ma komu. Szczególnie przed zaplanowanym na weekend szczytem G20.

Amerykańskiej walucie nie zdołały pomóc kolejne dobre dla niej dane makro ze Stanów Zjednoczonych. O godz. 14:30 poinformowano, że inflacja w październiku wzrosła o 0,6 proc., czyli najsilniej od maja. Po wykluczeniu cen energii inflacja wyniosła 0,2 proc. Na rynku oczekiwano "figury" odpowiednio na poziomie 0,4 i 0,2 proc. Wtedy też podano, że liczba nowych inwestycji budowlanych w tym samym miesiącu wyniosła 2,027 mln, a liczba pozwoleń na nie 1,984 mln. Analitycy spodziewali się, że wyniesie ona 1,960 mln i 2,0 mln. 45 minut później okazało się, że w październiku produkcja przemysłowa wzrosła o 0,7 proc. wobec oczekiwań na poziomie +0,4 proc. Wyższe niż oczekiwano (77,4 proc.) było także wykorzystanie mocy produkcyjnych - wyniosło 77,7 proc.

Prognoza

Najbliższym oporem dla kursu EUR/USD jest poziom 1,3050. Jego ewentualne przebicie otwiera drogę do dalszych wzrostów ceny euro. Inwestorzy w obecnej chwili nie wierzą, aby doszło do wspólnej interwencji mającej na celu wzmocnienie dolara. Warto pamiętać jednak o tym, że działania banków centralnych są skuteczne tylko wtedy, gdy wykonywane są z zaskoczenia.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama