Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl: EUR/USD: Realizacja zysków rozpoczęta

Słowem wstępu: W czwartek na rynku EUR/USD po ustaleniu maksimum na 1,3074 rozpoczęła się realizacja zysków

Publikacja: 18.11.2004 16:45

Komentarz

Przekonanie inwestorów co do tego, że interwencji na rynku amerykańskiej waluty nie będzie w połączeniu ze wszystkimi "starymi" antydolarowymi czynnikami oraz informacjami płynącymi z Rosji (mowa to o planach wyraźnego zwiększenia proporcji w rezerwach walutowych tego kraju na rzecz euro) zrobiły swoje. W pierwszych godzinach czwartkowego handlu kursu EUR/USD ustanowił nowe historyczne maksimum na poziomie 1,3074. Do dalszej deprecjacji dolara jednak nie doszło. Co więcej w trakcie kolejnych godzin handlu inwestorzy przystąpili do realizacji zysków. Na jej fali cena wspólnej waluty powróciła poniżej figury 1,30 i sięgnęła poziomu 1,2975.

W ciągu dnia opublikowano dane z USA o "tygodniowym bezrobociu" i wskaźnikach wyprzedzających. O godz. 14:30 okazało się, że liczba nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu do 13 listopada wyniosła 334 tys. wobec 337 tys. po korekcie tydzień wcześniej. Analitycy spodziewali się ich wzrostu do 334 tys. z 333 tys. przed rewizją. Półtorej godziny później podano, że w październiku wskaźniki wyprzedzające spadły o 0,3 proc. Na rynku oczekiwano ich pogorszenia o 0,1 proc.

W czwartek po raz kolejny wyraz swoim opiniom dał podróżujący po Europie sekretarz skarbu USA. John Snow, przebywając w czwartek w Warszawie po raz kolejny podkreślił to, że Stany Zjednoczone popierają politykę mocnego dolara, ale ponownie dodał też, że o poziomach kursów powinien decydować sam rynek.

Prognoza

Reklama
Reklama

Próba trwałego przebicia się powyżej technicznych oporów na 1,3050 i 1,3070 spaliła na panewce. Czynniki fundamentalne cały czas, a analiza techniczna coraz bardziej wskazują na to, że o ustalenie kolejnych maksimów na rynku EUR/USD w najbliższym czasie może być bardzo ciężko. Utrzymanie się ceny euro poniżej poziomu 1,3000 będzie wskazywało na to, że spadek kursu EUR/USD może być kontynuowany. O sygnałach zmiany trendu jak na razie na razie nie ma jednak mowy. Takowe pojawią się bowiem dopiero przy 1,2830.

Opracował:

Marek Nienałtowski

www.palladia.pl

Komentarze
Jastrzębi Fed rozkłada skrzydła
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama