Dzięki kilkunastu większym transakcjom na kluczowych spółkach indeks zakrył
lukę bessy. Mimo to kontrakty trzymają się na 5 pkt. ujemnej bazie. Dziwne ?
Mnie nie dziwi. Faktycznie bowiem sytuacja bardzo trudna w interpretacji.
Wybicie górą indeksu z tej nudnej konsolidacji miało miejsce na większych
obrotach, ale porównywać tak małe wartości jest bardzo niebezpiecznie.