Na głównych spółkach pojawił się popyt, który poniósł ceny. Na razie nie

jest on wystarczająco duży, by ceny miał szybko zawędrować wyżej. Indeks

zbliżył się do poziomu maksimum, ale poprawił go dzięki jednej spółce. To

KGH, które rośnie o 1,6%. Kontrakty idą w bok nie zważając nawet na te małe

zmiany na kasowym. Z 84-85. KJ