Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 16.12.2004 14:56

Do końca sesji zostało kilka minut, a nie mamy żadnego byczego rajdu w

końcówce, który przypieczętowałby na jutro świetne nastroje. Oczywiście

dzisiejsza wygrana byków jest bezdyskusyjna (nowy szczyt hossy, wyższe

obroty) Kontrakty9.gif Indeks9.gif ale brak mocnej końcówki jest kolejnym

sygnałem ostrzegawczym, że jest to nieco inny wzrost niż oglądane w

Reklama
Reklama

poprzednich miesiącach ataki zagranicznego popytu. Po pierwsze brak

demonstracyjnego popytu odcinającego inwestorów od akcji. Po drugie wysokie

obroty w czasie korekty (w bok), co może (ja to tak odbierać, choć to nie

reguła) sugerować dystrybucję. No i po trzecie brak mocnej końcówki. Ale

znowu powtórzę, że wszystko są to sygnały ostrzegawcze, które mają studzić

ewentualny zbyt silny optymizm. Nawet jeśli wyznaczmy dziś szczyt, to

Reklama
Reklama

stosunek ryzyka do zysku nie pozwala łapać szczytu. Jeśli ruszymy dalej do

góry, to możliwa jest euforia. Ewentualne odwracanie trendu będzie mozolne i

przerywane kolejnymi próbami wzrostu i obrony wsparcia. Jutro zaczniemy "z

pewną taką nieśmiałością/niepewnością" i wszyscy będąc czekać na pierwsze

większe zlecenia. Jeśli przyjdą ze strony popytu, to jednym ruchem mamy

kolejne szczyty.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama