Rozczarowanie na rynku terminowym jest ogromne. W mojej ocenie nieco
przesadzone, bo przecież nic wielkiego jeszcze się nie stało (WIG20 +0,4%).
Na kontraktach uwidoczniło się jednak rozczarowanie brakiem powtórki z
zeszłego roku, gdy w pierwszych dniach stycznia mieliśmy mocny byczy rajd.
No tak, tylko obiektywnie patrząc Londyn dzisiaj zamknięty, a my przesadnie