Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.01.2005 07:58

Inwestorzy w USA oraz analitycy odetchnęli z ulgą. W końcu, po trzech dniach

spadków mamy w końcu małe, ale jednak, plusy na indeksach amerykańskich.

Wyjątkiem jest rynek technologiczny. Indeks Nasdaq zanotował niewielki

spadek cen, a praktycznie się nie zmienił. Sesja ogólnie była bardzo

spokojna. Wszyscy wyczekują już na dzisiejszy raport o stanie rynku pracy w

Reklama
Reklama

USA. Co ważne, indeksy wzrosły przy rosnącej cenie ropy naftowej. Ta zyskała

wczoraj 5%. Jednak można? W serwisach oczywiście pomija się ten fakt.

Wspomina się za to o zbliżającym się w przyszłym tygodniu sezonie publikacji

wyników finansowych za IV kw 2004 r.

Wśród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA zyskiwał m.in. Wal-Mart

(+1,4%), który podał prognozę wielkości sprzedaży zgodną z wcześniejszymi

Reklama
Reklama

oczekiwaniami. Jeśli już jesteśmy przy detalistach. Grudzień to z reguły

żniwa, ale tym razem nie cała branża będzie partycypować w sukcesie. Części

spółek nie udało się osiągnąć zamierzonych celów. Główny rywal Wal-Martu,

Target dzięki temu stracił wczoraj ponad 5%. Analitycy Smith Barney są

zdania, że pesymizm związany z papierami Alcoa nie jest w pełni uzasadniony.

To było jednym z czynników wzrostu papierów spółki o 0,4%. Wzrost cen ropy

Reklama
Reklama

przeniesiony został na wzrost cen spółek związanych z wydobyciem,

przetwórstwem i dystrybucją tego surowca. 1,3% zyskał ExxonMobil.

Dla nas przebieg sesji w Stanach jest neutralny. Nie należy oczekiwać jakiś

poważnych zmian na otwarciu. Sesja może mieć przebieg spokojny. My także

będziemy czekać na dane z USA. O 14:30 podana zostanie ilość nowych miejsc

Reklama
Reklama

pracy w sektorze pozarolniczym. Rynek prognozuje wzrost o 175k. Grudzień

sprzyja wzrostowi zatrudnienia. W końcu każdy poważny sklep musiał mieć

swojego Santę. Trzeba jednak pamiętać, że jest to impuls jednorazowy.

Nastroje zostały nieco popsute przez wczorajszy raport o liczbie nowych

wniosków o zasiłek. Nie jest to czynnik kluczowy, ale wzbudził pewien

Reklama
Reklama

niepokój. Trzeba jednak pamiętać, że nie musi on wskazywać na słabe dane.

Wcześniejsze dane tygodniowe nie wzbudzały poważnych obaw. Zresztą nawet

gdyby to i tak nie ma jednoznacznego przełożenia między raportami o liczbie

wniosków o zasiłek, a poziomem odczytu o zmianie miejsc pracy.

Technicznie będziemy zapewne się wahać w okolicy wczorajszego zamknięcia.

Reklama
Reklama

Być może popyt ponownie spróbuje podnieść ceny, ale styl w jakim zrobił to

wczoraj nie rokuje zbyt dobrze. Obawiam się, że tym razem nie będzie to

skutkować zbliżeniem się do szczytów. Kontrakty.gif Indeks.gif Na razie

bardziej prawdopodobne jest, że zanim zaczniemy ruch w kierunku szczytów

musimy jeszcze nieco spaść. Być może nawet w okolice dołka z 13 grudnia. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama