Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 12.01.2005 14:53

Tuż po 15:30 na rynku kontraktów pojawił się całkiem spory popyt. Co

ciekawe, działo się to przy zupełnej bierności na rynku kasowym. Transakcje

wyprzedzające? Biorąc pod uwagę rosnącą w czasie tej akcji LOP nie można

tego wykluczyć. Cała sesja jest w sumie bezpłciowa. Popyt był za słaby, by

wykreślić poważniejszą korektę, a podaż za łaba, by sprowadzić ceny na nowe

Reklama
Reklama

minima. Wyszła konsolidacja. Cały czas jest szansa na odbicie. Przy czym

zwiększająca się baza ją zmniejsza. Powszechne oczekiwanie na wzrost po

prostu mu szkodzi. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na rozstrzygnięcie.

Albo wybijemy się w dół i pogłębimy spadek trwający od początku roku, albo

wybijemy się w górę i wykreślimy korektę tego spadku, która prawdopodobnie

zakończy się dość szybko. Po tej chwili radości byków pogłębimy spadek

Reklama
Reklama

trwający od początku roku. Jak widać moje oczekiwania są raczej

pesymistyczne, ale wynika to z tego, że moim zdaniem nie osiągnęliśmy

jeszcze poziomu, który może być dobrym wsparciem. Kontrakty9.gif Indeks9.gif

KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama