Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 13.01.2005 14:32

Analitycy mają już gotowe wytłumaczenie na dzisiejszą sesję w USA. Jeśli

będą wzrosty, wszystko będzie zasługą wczorajszych świetnych posesyjnych

wyników Apple. Jeśli będą spadki, na pierwszym miejscu w serwisach będzie

kolejne rozczarowanie danymi z rynku pracy. Choć waga sprzedaży detalicznej

wśród publikacji ma zdecydowanie większą wagę, to jednak brak niespodzianki

Reklama
Reklama

sprawi, że szybko się o tym zapomni. Na otwarcie kontrakty pokazują małe

plusy i na zielono moim zdaniem też skończy się cała sesja. zbyt łatwo

poszło wczoraj bykom (zamknięcie przy maksach) i zbyt duża niespodzianka

jest ze strony Apple, by duzi gracze nie spróbowali podnieść rynku. U nas za

to próba wyjścia nad szczyty zakończyła się szybkim spadkiem. Stary numer z

fałszywym wybiciem nie podziałał jednak tym razem na kontrakty i teraz

Reklama
Reklama

jeszcze lepiej widać, że było to słuszne zachowanie. Wciąż nic to nie

zmienia, jeśli nie patrzy się tylko na dzisiejszą sesję, ale na konsolidację

z ostatnich dni. 13 15 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama