Oczywiście tylko dzisiaj, bo w dłuższym terminie role są odwrotne. Węgierski
indeks wyskoczył właśnie dynamicznie do góry poprawiając szczyt hossy 1%
powyżej piątkowego zamknięcia. To dokładnie tyle, ile rośnie w tej chwili
WIG20. Nieprzypadkowa jest zbieżność tych dwóch rynków i tylko potwierdza,
że zagranica hula na obu parkietach. U nas teraz PKN odpoczywa po