EUR/USD
Po przebiciu oporu przy 1.3090 rynek dynamicznie sforsował kolejne, podażowe poziomy i mieliśmy już próbę podejścia pod okolice 1.33. Znajduje się tam 61,8% zniesienie zniżki zapoczątkowanej z grudniowego szczytu, jak również maksimum z 12 stycznia. Jeśli udałoby się bykom sforsować ten poziom, to liczyć należałoby się ze spadkiem wartości dolara do okolic 1.3664, czyli szczytu całego trendu deprecjacji amerykańskiej waluty w średnim terminie. Wsparciem o charakterze krótkoterminowym pozostaje górne ograniczenie ostatniego horyzontu, czyli okolice 1.3090. Wyżej popyt powinien atakować również na 1.32, czyli 50% zniesieniu, które zostało już wczoraj przebite i teraz powinno działać w charakterze wsparcia.
USD/JPY
Ciekawa sytuacja miała miejsce ma rynku dolarjena. Tutaj zadziałało wsparcie w postaci miesięcznej linii trendu wzrostowego i spadek wartości dolara został na niej zatrzymany. Obecnie obserwujemy dość wyraźną korektę wczorajszego ruchu. Oporu doszukiwać należałoby się przy cenie ok. 105.30. Nieco niżej podaż powinna być również widoczna przy 105.10, gdzie zlokalizowana jest przebita już przyspieszona linia trendu wzrostowego. Jeśli bykom nie udałoby się nad nią powrócić, to aktualne umocnienie amerykańskiej waluty odbierać należało będzie jedynie jako ruch powrotny, co tym samym powinno przełożyć się ponownie na test wsparcia, czyli wybronionej wczoraj linii trendu wzrostowego. Obecnie zlokalizowana jest ona przy cenie 103.88.
EUR/JPY