Potwierdza to dominującą pozycję popytu i choć w najbliższych dniach możliwe jest kolejne uspokojenie, to nie ma obecnie przesłanek sugerujących wyraźniejszą zmianę trendu. Otwarcie wypadło w obrębie oporu w strefie 2045-2049 pkt. Podaż starała się go bronić, ale bardzo dobry początek na kasowym dał pretekst dla mocniejszego ataku, który zakończył się przełamaniem. To z kolei było impulsem dla przyspieszenia wzrostów, które dotarły do 2062 pkt. Tuż powyżej zaczynała się istotna bariera w przedziale 2064-2069 pkt. Przy dolnej granicy niedźwiedzie przystąpiły do obrony. Indeks także zaczął słabnąć i kontrakty w ślad za nim zaczęły osuwać się niżej. Na półtorej godziny przed końcem po słabszych od oczekiwań dany makro z USA paradoksalnie pojawił się jednak mocny popyt. Po zatrzymaniu spadku na 2045 pkt. doszło do mocnego odbicia, które bez większych problemów wyprowadziło kurs powyżej porannych szczytów. To z kolei stało się bodźcem dla ataku na strefę 2064-2069 pkt., która też został pokonany i zamknięcie wypadło najwyżej od ponad czterech i pół roku.

Końcówka przesądziła o pozytywnej wymowie sesji. Przebicie poprzednich szczytów i nowe maksimum zamknięcia jest równoznaczne z powrotem do trendu wzrostowego. Dominację popytu potwierdza także sforsowanie istotnego oporu jaki tworzyła górna linia średnioterminowego kanału zwyżkowego na wysokości 2069 pkt. Skala przełamania nie jest prawdzie duża, ale powyższa granica aktualnie na wysokości 2071 pkt. powinna być wkrótce pierwszym wsparciem, a jego obrona będzie mocnym sygnałem zapowiadającym kontynuację wzrostów w krótkim okresie. Poprawiła się lekko sytuacja wskaźników, choć niektóre z nich nadal skłaniają do pewnej ostrożności. CCI zanegował sygnał sprzedaży powracając do strefy wykupienia, ale nie zdołał tego uczynić Stochastic. Również ROC odbił do góry, jednak nowego szczytu nie potwierdził. Nie są to wprawdzie sygnały sugerujące głębszą przecenę, ale niewykluczone, że najbliższe dni przyniosą stabilizację w pobliżu szczytów. Poza linią kanału barierami dla spadków będą połowa wczorajszego korpusu na 2060 pkt. oraz przedział 2045-2049 pkt. W pierwszej części dzisiejszej sesji pozytywny wpływ może mieć zwyżka w USA i notowania mogą rozpocząć się od lekkiego wzrostu. W trakcie dnia można jednak spodziewać się uspokojenia i konsolidacji w okolicach wczorajszego szczytu.

Bieżące poziomy - FW20H5

Wsparcia - 2071, 2060, 2045

Oporu - 2085, 2090, 2100