Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 25 lutego 2005r., godz. 10:00 W oczekiwaniu na dane o Radę i amerykańskie PKB Rynek krajowy

Publikacja: 25.02.2005 09:08

Złoty nadal pozostaje mocny. Wczoraj przetestowaliśmy dwa kluczowe wsparcia - 3,9250 na EUR/PLN i 2,9650 na USD/PLN. Od obu się odbiliśmy. Czy to pierwszy sygnał do czekającej nas korekty siły złotego? Nie można tego wykluczyć, jednak wszystko będzie zależało od treści dzisiejszego komunikatu Rady Polityki Pieniężnej. Decyzję poznamy zapewne wcześniej, jednak ona jest powszechnie oczekiwana - zmiana nastawienia na neutralne. Dlatego też o wiele ważniejsza będzie konferencja prasowa RPP, która rozpocznie się o godz. 16:00. Rynek będzie szukał w napływających komunikatach potwierdzenia tego, czy o ile w tym roku mogą zostać obniżone stopy procentowe. Część ekonomistów skłania się ku 50 p.b. obniżce, jednak inni mówią o 100 p.b., a gracze na rynku długu wyceniają nawet 125 p.b. Co ciekawe w ostatnim raporcie analitycy amerykańskiego banku inwestycyjnego Meryll Lynch nie wykluczają nawet 200 p.b. poluzowania polityki w tym roku. Zdaniem ekonomistów ML wzrost gospodarczy będzie w tym roku niższy niż to wcześniej zakładano. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na wczorajszą wypowiedź ministra finansów, Mirosława Gronickiego, który pierwszy raz przyznał, iż wzrost PKB w tym roku na poziomie 5 proc. jest "mniej prawdopodobny". Należy jednak pamiętać o tym, że celem Rady nie jest dbanie o wzrost gospodarczy, a jedynie o poziom inflacji. Jeżeli dzisiaj Rada zasugeruje, iż może wstrzymywać się z wyraźniejszymi cięciami (wszak zbliżają się wybory parlamentarne) to na złotym możemy być świadkami nieznacznej korekty w przyszłym tygodniu.

Z technicznego punktu widzenia EUR/PLN ma silne wsparcie na poziomie 3,90 i nie można wykluczyć jego testowania. Z kolei oporami są okolice 3,95-3,96. Z kolei na USD/PLN wsparcie znajduje się w okolicach 2,9650 i nie można dzisiaj wykluczyć jego nieznacznego naruszenia i spadku w okolice 2,95. Oporem są okolice 3,00.

Rynek międzynarodowy

Wczorajsza sesja na rynku EUR/USD doprowadziła do wyrysowania na wykresie formacji podwójnego szczytu na 1,3270. Czy ma szanse ona się zrealizować? Gdyby tak się stało to sugerowałoby to spadek w okolice 1,3080-1,3090. Tak czy inaczej spore są szanse na przetestowanie okolic 1,3125, które są ważnymi wsparciami. Dlaczego? Dzisiaj czeka nas istotna dla rynku publikacja danych o amerykańskim PKB za IV kwartał - drugi odczyt. Na rynku mówi się, że wcześniejsza figura (3,1 proc.) może zostać zrewidowana do góry do poziomu 3,5-3,7 proc. Optymistyczne o gospodarce wypowiadał się wczoraj jeden z członków FED, gubernator Ben Bernanke. Jego zdaniem znajduje się ona w dobrej kondycji i stoi przed okresem dalszego wyraźnego wzrostu. Publikowane wczoraj dane makro na pierwszy rzut oka mogły być słabe - cotygodniowe bezrobocie wzrosło do poziomu 312 tys. wobec 303 tys. po korekcie tydzień wcześniej, a zamówienia na dobra trwałego użytku zmniejszyły się w styczniu o 0,9 proc. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż po odjęciu transportu zamówienia wzrosły o 0,8 proc., a do góry z +1,1 proc. do +1,4 proc. zrewidowano dane o zamówieniach za grudzień. Podobnie rzecz się miała z informacjami o dostawach dóbr trwałego użytku. W styczniu zwyżkowały one o 1,5 proc., ale grudniu ich wzrost skorygowano do 2,8 proc., z 2,1 proc.

Z technicznego punktu widzenia EUR/USD ma wsparcie na 1,3125, a krótkoterminowym oporem są okolice 1,3220.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama