Reklama

Retoryczne pytanie

Publikacja: 25.02.2005 09:32

Nie lubię pisać spiskowych teorii dziejów, ale warto teraz wspomnieć o

wczorajszym zachowaniu rynku kontraktów w końcówce sesji. Nie dlatego, że

wyzerowana została wtedy baza, ale dlatego, że dokonały tego bardzo dziwne

zlecenia kładzione "setkami" (100 szt. 200 szt.). Jeśli ktoś stale obserwuje

rynek to wie, że tego typu sytuacje są na rynku rzadkością (ciężko opisać tą

Reklama
Reklama

subtelną różnicę między wzrostem wywołanym optymizmem, a wzrostem wywołanym

wyraźnie przez jednego dużego gracza). Z racji dominacji na rynku

zagranicznych inwestorów pierwsze "podejrzenie" pada właśnie w stronę

zachodnich funduszy, które kontrakty wykorzystują do dodatkowego zarobku.

Nic w tym złego, a wręcz jest to korzystne. I większa płynność i zmniejsza

to bazę. Oby częściej. Gorzej, jeśli to osoby prywatne (włączając maklerów)

Reklama
Reklama

korzystały z informacji o gigantycznych zleceniach na największe spółki. Ale

to temat zupełnie na boku rynkowej walki. W sumie kogo u nas to interesuje

... 03 04 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama