Sytuacja jest bardzo dobra i jedynie spadek LOP i ujemna baza mogą sugerować pewną ostrożność popytu. Po mocnym otwarciu powyżej poprzedniego szczytu i kolejnych ważnych oporów pojawiła się na krótko podaż, ale wiele nie zdziałała. Osłabienie nie było duże i już po półgodzinie kurs zaczął piąć się w górę. Podbudowany wzrostem indeksu popyt zaatakował granicę 2100 pkt., ale nieco wyżej nastąpiło wyhamowanie i na poziomie 2106 pkt. doszło do osłabienia. Trwało ono prawie do południa, ale nie zagroziło pozytywnemu nastawieniu rynku. Skutecznym wsparciem stały się okolice otwarcia na 2092 pkt. i popyt znów zaczął przejmować inicjatywę. Zwyżka była względnie spokojna, ale zaprowadziła kurs do wcześniejszego maksimum. Jego naruszenia, w tym jedno mocniejsze na dwie godziny przed końcem, prowokowały podaż do obrony, jednak rynek nie cofał się mocno i do końca dnia przy szczytach panowała stabilizacja.

Zamknięcie tygodnia ma pozytywną wymowę i jest niezłym prognostykiem dla kierunku ruchu w krótkim okresie. Wzrost należy bowiem traktować jako potwierdzenie wybicia ze średnioterminowego kanału wzrostowego, a jego górna granica biegnąca aktualnie na 2073 pkt. powinna być w najbliższych dniach silnym wsparciem. Podobnie działać będzie otwarta luka hossy w przedziale 2075-2083 pkt. Układ wskaźników także przemawia za możliwością dalszej poprawy. Najszybsze oscylatory są wprawdzie w strefach wykupienia, ale Stochastic, anulował sygnał sprzedaży, co w obecnych warunkach należy traktować jako kolejną oznakę siły trendu. W obliczu takich przesłanek podaż nie ma więc poważniejszych argumentów by zwiększyć swą aktywność. Spadek LOP oraz ujemna baza świadczą wprawdzie, że ryzyko zbliżającego się osłabienia rynek bierze pod uwagę, ale nie ma powodów by spodziewać się czegoś więcej niż tylko technicznej korekty. Poza wspomnianymi barierami wsparciem będzie połowa czwartkowego korpusu na 2060 pkt. i powinny to być wkrótce wystarczające zapory dla zniżki. Oporu można natomiast oczekiwać w przedziale 2115-2130 pkt. W pierwszej części dzisiejszej sesji bykom pomóc mogą wzrosty w USA. W trakcie dnia należy liczyć się z próbami osłabienia, ale jest mało prawdopodobne by przyniosły one głębszy spadek kursu.